Mój kawałek internetu
Aktualnie do pracy nad kodem wykorzystuję IDE OpenKomodo, które w sposób prosty możemy oskryptować. Mamy dostępny tam zestaw triggerów, hooków, oraz wielu innych opcji. Tak więc, dlaczego nie użyć GITI do backupowanie każdej jednej zmiany dla dowolnego pliku otwieranego przez IDE? Eclipse, czy NetBeans posiadają ‘Local file history’ – niestety w komodo i pewnie wielu [...]
Giti jest stosunkowo prostym skryptem napisanym przy użyciu basha, który wykorzystuje GIT-a, do zarządzania kopiami zapasowymi plików, oraz katalogów. W skrócie opiszę jak działa samo giti:
Na pewno nie jestem jedyną osobą, której zdarzyło się zacommitować coś do repozytorium z maszyny na której do tej pory się nie pracowało i po prostu ustawienie git config user.name zostało pominięte… W efekcie czego autorem i commiterem zmian jest kowalski@localhost bądź inny dziwoląg – co pięknie psuje wszelkiego typu statystyki zbierane przez zewnętrzne oprogramowanie [...]
Celem postu jest zaprezentowanie metody na utworzenie centralnego ( bywa, że zdalnego ) repozytorium projektów GIT-a. Założenia są takie: – użytkownik który na serwerze zdalnym jest właścicielem projektów, nie posiada możliwości zalogowania się używając hasła – logowanie bezpośrednie do konta SSH również nie jest możliwe – umożliwiamy autoryzację JEDYNIE po kluczach SSH, które służą nam [...]
Ci, którym przyszło stawiać gitorious’a, w warunkach do których nie został przystosowany ( czyli całkiem sporo standardów – jak np. pełny SSL, czy instalacja pod sub-uri ) wiedzą, że ten kawałek RoR’owatego softu, potrafi przyprawić o ból głowy.
Podczas przenoszenia WSZYSTKICH swoich projektów ( oraz projektów klientów ) z repozytoriów SVN do GIT-a, chciałem, aby wszystkie rewizje, cała historia commit’ów była zachowana. Trafiłem na narzędzie git-svn, które mocno sprawę ułatwia. Niestety… nigdy nie jest AŻ TAK prosto. Przeniesienie ponad 300 repozytoriów, ręcznie, z różnych lokalizacji, eh…